nowość: Ty i teraz. Aforyzmy

Radość jest narkotykiem działającym zbyt krótko.

W wyznaniu: „Przez cały dzień o tobie myślałam” bywa tyle prawdy, co w słowach: „Całą noc nie spałam, bo mi się śniłeś”

Pragnąc niemożliwego traci się możliwe.

Zmysły ponoszą, lecz nie ostrzegają przed skutkami.

Także bliskość wymaga dystansu.

Łza utopiona w kieliszku nigdy nie jest ostatnia.

Bez miłości własnej trudno zdobyć cudzą.

Piekłem mężczyzn są wymagania kobiet.

Wielkiej siły potrzeba dla zniszczenia jednego swojego słabego punktu.

Zmiany bywają rewolucyjne, ale mądrzy wprowadzają je pokojowo.

Dobry numer zawsze ustawi się w odpowiednim miejscu.

Łatwo człowieka zgubić mając go w kieszeni.

Czyste dziewice same sobie szorują plecy.

Zanim miłość na nas spadnie, długo unosi się w powietrzu.

Jak dzieci nabijamy sztucznie gorączkę, aby mieć pretekst pójścia do łóżka.

I przy stole, i w sypialni trudno o pewność, czy chwalono szczerze.

Własny mąż powinien być wierny, obcemu trudno to wybaczyć.

Szkoda, że trzymamy rękę na pulsie, często za późno.

Ufać mężczyznom? Nawet w tłumaczeniu dzieł nie zawsze są wierni.

Tylko bezkarnych stać na bolesną szczerość.

Nie znając swoich atutów lekkomyślnie odkrywamy karty.

Myśl o pierwszym kogucie niejednej spać nie daje.

Gdy brak słów, pozostają jeszcze pieszczoty, lecz gdy brak pieszczot, i słów brakuje.

Najtrudniej zburzyć mur, który samemu się podpiera.

Oszukańcza jest obojętność, gdyż nienawiść potrafi ukryć, i miłość.

Wyjątkowa odmiana wyrazu "seks"- nie przez przypadki, lecz przez okazje.

Krytyczne są ulice, nie biją braw całującym się parom, choćby grały najlepiej.

Wciąż naiwnie wierzymy, że znajomi
z wyższych sfer są aniołami.

Nie potępiajmy dawców złudzeń, gdyż rozdają je zgodnie z zamówieniami.

Każdy musi do czegoś zdążać i być niepewny swej drogi.