nowość: Ty i teraz. Aforyzmy

Mężowie dzielą z żonami obowiązki. Z kochankami- fantazje.

I wśród drobiu nie ma równości. Czy ktoś słyszał o domowym kogucie?

Maska także jest twarzą.

O karierze niejednej piosenkarki decyduje głos jej przyjaciela.

Współczesne boginie powstają z piwnej piany.

Przeznaczenie jest najlepszą wymówką.

Naga prawda wymaga ozdobnej szaty.

Bywa, że choć ludzie nie chcą mieć ze sobą nic wspólnego, mają dzieci.

I za to przestajemy kochać, że nie dostajemy nic, i za to, że dostajemy więcej niż wszystko.

Uroda to blaski i cienie.

Pod kuchennym fartuchem trudno dostrzec strój Adama.

Małżeństwo jest za trudną sztuką, aby zaniechano powtórzeń.

Żądając spokoju, nie każda chce, aby był on święty.

Z niewielu obowiązków zwalnia wolna miłość.

Tylko cisza, która dzwoni, budzi z uśpienia.

Romans jest kolejną rolą, do której trzeba się rozebrać.

Płytkim kobietom wszystko wypada.

Nieocenionych czulej się ocenia.

Pragnąć zniewolenia to nie to samo, co chcieć żyć w niewoli.

Lepsze jest szlachetne cierpienie niż połowiczny sukces.

Nieuchronną stałością dawnych płyt jest zacinanie się w tych samych miejscach.

Czar kochanki i makijażu na tym polega, że rankiem odchodzi jak zmyty.

W grze uczuciami mistrzostwo osiągają nieczuli.

Zakochanie jest najtańszą kuracją wychodzenia z trzeźwości.

Przekora każe kobiecie położyć się, gdy słyszy:"Pójdź, dziecino".

Tak wiele mówi się o tragedii rozstań, a tak mało o bólu trwania.

Zanim rozum trafi do głowy, długo błądzi po grzesznym ciele.

Po to są przyjaciele, aby robili dla nas wyjątki.

Syzyfowym trudem jest podtrzymywanie uczucia, które ciąży jak kamień.

Czułość, mydlana bańka, pęka przy zetknięciu z ziemią.