Zapraszamy też na nową stronę: TwojeAforyzmy.pl

Serce bije odruchami.

U ideałów najtrudniejsze do zniesienia są zalety.

Częściej zdarza się miłości wniebowzięcie niż zmartwychwstanie.

Obłuda moralistów tym się odznacza, że cieszy ich obce cierpienie, jeśli jest niewinne.

W przegrzanych domach i kwiaty więdną.

Mszcząc się, przegrywamy po raz drugi.

Podobno tylko kołtun wymaga dziewictwa od dziewczyny. I jest nadzieja, że ona go wnet wyprostuje.

W handlu miłością krąży najwięcej fałszywych monet.

Wtedy można mówić o fatalnej orientacji przestrzennej, gdy kobieta, która trafiła do łóżka, nie może trafić do ołtarza.

Starcie z twarzy uśmiechu jest też demakijażem.

Wymodlona miłość niekoniecznie musi być niewinna.

Dotąd nobilituje towarzyska śmietanka, dokąd jej nie zgarną.

Utrata gruntu pod nogami nie jest jeszcze piekłem.

Jeśli związać się na zawsze, to jak muszka- lepiej z bursztynem niż z betonem.

Są damskie serca, które biją dla jednego mężczyzny, ale drżą dla wielu.

Zwłaszcza miałkie związki się sypią.

Altruiści przemycają pod kurtkami serca.

Szept jest wołaniem o ciszę.

Najłatwiej zranić miłość. Najtrudniej ją zabić.

Wypuszczona z rąk okazja przeważnie ucieka.

Obrączkowane gołębie wcześniej czy później wracają do domu.

Moralność jest lepka od śliny.

Pornografia jest artyzmem od kuchni.

Im mniej chleba, tym więcej noży.

Dozgonne związki świadczą, że człowiek nie potrafi umrzeć z nudów.

Lękliwi jak kwiaty- zamykają się na noc.

U optymisty wszystko, co dobre, jest przed, u pesymisty-za.

Gdyby miłość nie zmieniała masek, łatwiej byłoby ją poznać.

Ten się mija z powołaniem, kto nie słucha głosu intuicji.